<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Reklama wg Ententy</title>
	<atom:link href="http://ententa.pl/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ententa.pl/blog</link>
	<description>Konkretne metody i mierzalne efekty</description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Aug 2011 15:24:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Start nowej strony Ententy</title>
		<link>http://ententa.pl/blog/2010/09/start-nowej-strony-ententy/</link>
		<comments>http://ententa.pl/blog/2010/09/start-nowej-strony-ententy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 15:54:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ententa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ententa.pl/blog/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[W naszej prawie pięcioletniej działalności jest to już czwarta odsłona naszej witryny firmowej. Tym razem postawiliśmy na prostotę &#8211; pod główną domeną firmy dostępny będzie squeeze page (zbierający adresy email osób zainteresowanych tymi wszystkimi ciekawymi rzeczami, które robimy), a następnie komunikację z naszymi czytelnikami będziemy prowadzili poprzez bloga. Grafikę do bloga, co w naszym przypadku jest niemalże herezją&#8230; kupiliśmy. Udało nam się znaleźć design, który pasuje jak ulał do dziedziny działalności agencji Ententa. Mam nadzieję, że i Tobie się podoba, jednak bez względu na to, czy opinia jest pozytywna czy negatywna, wyraź ją proszę w komentarzu poniżej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W naszej prawie pięcioletniej działalności jest to już czwarta odsłona naszej witryny firmowej. Tym razem postawiliśmy na prostotę &#8211; pod główną domeną firmy dostępny będzie squeeze page (zbierający adresy email osób zainteresowanych tymi wszystkimi ciekawymi rzeczami, które robimy), a następnie komunikację z naszymi czytelnikami będziemy prowadzili poprzez bloga.</p>
<p>Grafikę do bloga, co w naszym przypadku jest niemalże herezją&#8230; kupiliśmy. Udało nam się znaleźć design, który pasuje jak ulał do dziedziny działalności agencji Ententa. Mam nadzieję, że i Tobie się podoba, jednak bez względu na to, czy opinia jest pozytywna czy negatywna, wyraź ją proszę w komentarzu poniżej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ententa.pl/blog/2010/09/start-nowej-strony-ententy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzedaż dzięki listom sprzedażowym</title>
		<link>http://ententa.pl/blog/2010/08/sprzedaz-dzieki-listom-sprzedazowym/</link>
		<comments>http://ententa.pl/blog/2010/08/sprzedaz-dzieki-listom-sprzedazowym/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 18:09:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ententa.pl/blog/?p=56</guid>
		<description><![CDATA[Firmy listy piszą&#8230; i zarabiają na nich. Oczywiście, jak zwykle w biznesie, listy te mają wymiar marketingowy. O czym mowa? Czy znasz już możliwości listów sprzedażowych? Sales letter (salesletter), bo tak w oryginale nazywa się tego typu tekst, przywędrował do nas zza Oceanu. Amerykanie z powodzeniem stosują go jako narzędzie promocji konkretnych produktów, a przy okazji także marki firmy. Listy sprzedażowe umieszcza się na stronach internetowych lub, rzadziej, wysyła pocztą tradycyjną (wówczas ich forma bliższa jest zwyczajnej ofercie biznesowej). Co takiego sales letter w sobie ma, że generuje zyski dla firmy? List sprzedażowy opracowywany jest według ściśle określonych zasad. Zawiera przykuwające uwagę tytuły i śródtytuły. Pisany jest językiem perswazji i dzięki temu sugestywnie oddziałuje na czytelnika. Zadaniem tekstów typu &#8222;sales letter&#8221; jest zainteresowanie odbiorcy, a następnie wzbudzenie w nim chęci zdobycia danego produktu lub usługi. Zwróćmy uwagę kluczowe części internetowego listu sprzedażowego: 1. Formularz służący do złożenia zamówienia. Zazwyczaj jest umieszczony na osobnej stronie, co pozwala: umieścić w tekście oferty kilka odnośników do niego na stronie z formularzem dokonać podsumowania korzyści i jeszcze raz zachęcić do...&#160;(<a href="http://ententa.pl/blog/2010/08/sprzedaz-dzieki-listom-sprzedazowym/">read more</a>)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firmy listy piszą&#8230; i zarabiają na nich. Oczywiście, jak zwykle w biznesie, listy te mają wymiar marketingowy. O czym mowa? Czy znasz już możliwości listów sprzedażowych?</p>
<p>Sales letter (salesletter), bo tak w oryginale nazywa się tego typu tekst, przywędrował do nas zza Oceanu. Amerykanie z powodzeniem stosują go jako narzędzie promocji konkretnych produktów, a przy okazji także marki firmy.</p>
<p>Listy sprzedażowe umieszcza się na stronach internetowych lub, rzadziej, wysyła pocztą tradycyjną (wówczas ich forma bliższa jest zwyczajnej ofercie biznesowej).</p>
<p>Co takiego sales letter w sobie ma, że generuje zyski dla firmy?</p>
<p>List sprzedażowy opracowywany jest według ściśle określonych zasad. Zawiera przykuwające uwagę tytuły i śródtytuły. Pisany jest językiem perswazji i dzięki temu sugestywnie oddziałuje na czytelnika.</p>
<p>Zadaniem tekstów typu &#8222;sales letter&#8221; jest zainteresowanie odbiorcy, a następnie wzbudzenie w nim chęci zdobycia danego produktu lub usługi. Zwróćmy uwagę kluczowe części internetowego listu sprzedażowego:</p>
<p>1. Formularz służący do złożenia zamówienia. Zazwyczaj jest umieszczony na osobnej stronie, co pozwala:</p>
<ul>
<li>umieścić w tekście oferty kilka odnośników do niego</li>
<li>na stronie z formularzem dokonać podsumowania korzyści i jeszcze raz zachęcić do złożenia zamówienia (utwierdzić klienta w decyzji)</li>
</ul>
<p>2. Korzyści dla klientów &#8211; odpowiedź na najważniejsze z punktu widzenia odbiorcy pytanie: &#8222;Co ja będę z tego mieć?&#8221;. Przedstawienie i uwiarygodnienie oferty. Jeżeli klient uzna naszą argumentację za słuszną, prawdopodobnie zechce wypróbować polecany produkt lub usługę.</p>
<p>W ramach korzyści można korzystać z metody cechy &#8211; korzyści &#8211; zalety. Cecha to np. system Glare (TM) w monitorze mini-komputera typu PDA. Korzyść z tą cechą związana: &#8222;System glare pozwala na wierne odwzorowanie kolorów na monitorze&#8221;.</p>
<p>Można pójść dalej i dopisać &#8222;Dzięki temu Twoje oczy nie będą się męczyły oglądając zdjęcia, filmy lub czytając książki na tym komputerze&#8221;.</p>
<p>Reklama lubi też wezwania do akcji, zatem można do powyższych zdań dopisać: &#8222;Już dziś wypróbuj komputer PDA z systemem Glare (TM)&#8221;.</p>
<p>3. Gratisy &#8211; na ogół nie jest to bowiem jeden gratis. Amerykanie uatrakcyjniają przedstawianą ofertę wieloma prezentami. Ważne jest, aby dodatki te stanowiły logiczne uzupełnienie właściwego przedmiotu promocji. Najprostszym i najpewniejszym rozwiązaniem jest dobór gratisów związanych tematycznie z ofertą &#8211; one mają największe szanse na zainteresowanie klienta.</p>
<p>4. Post scriptum &#8211; autorzy amerykańscy zwykli wykorzystywać je do podsumowania korzyści z oferty. Trzeba przyznać, że PS idealnie nadaje się do tego, również ze względu na jego wizualne oddzielenie od reszty tekstu.</p>
<p>5. Wezwania do akcji, wspomniane już wcześniej. List sprzedażowy przekonuje do zakupu. W tym celu powinien dokładnie informować co należy zrobić, aby zamówić.</p>
<p>Przykładowo: &#8222;Już dziś zamów nasz informator na bezpłatny, 30 dniowy test. Po 30 dniach zadecydujesz, czy chcesz go kupić. Aby zamówić, wypełnij formularz zamówienia umieszczony na odwrocie tego listu. Następnie włóż go do dołączonej koperty i wrzuć do skrzynki pocztowej. Już wkrótce będziesz mógł cieszyć się otrzymaną przesyłką!&#8221;.</p>
<p>Wymienione powyżej elementy tworzą ramy dla tradycyjnych listów sprzedażowych. Nie zastąpią jednak jeszcze jednego, wspomnianego wcześniej warunku powodzenia oferty: sugestywnego, perswazyjnego języka. To właśnie on nadaje opisowi &#8222;charakter&#8221; i sprawia, że pozostałe części zyskują na znaczeniu.</p>
<p>Forma saleslettera wykorzystywana jest zazwyczaj jako:</p>
<ul>
<li>list drukowany, wysyłany drogą pocztową lub publikowany w dobranej do grupy docelowej prasie,</li>
<li>tekst na stronę internetową, zazwyczaj o prostej oprawie graficznej.</li>
</ul>
<p>Listy sprzedażowe cechują się zazwyczaj dużą skutecznością sprzedażową, o ile treść, język, produkt i warunki sprzedaży dopasowane są do potrzeb grupy docelowej.</p>
<p>Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o pisaniu tekstów listów sprzedażowych, polecamy lekturę naszego poradnika. Dostępny jest w wersji elektronicznej (ebook) oraz papierowej pod poniższymi adresami:</p>
<ul>
<li><a href="http://teksty-perswazyjne.zlotemysli.pl/ententa,1/">http://teksty-perswazyjne.zlotemysli.pl/ententa,1/</a></li>
<li><a href="http://onepress.pl/ksiazki/artper.htm">http://onepress.pl/ksiazki/artper.htm</a></li>
</ul>
<ul></ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ententa.pl/blog/2010/08/sprzedaz-dzieki-listom-sprzedazowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Małe kompendium wiedzy o salesletterach</title>
		<link>http://ententa.pl/blog/2010/01/male-kompendium-wiedzy-o-salesletterach/</link>
		<comments>http://ententa.pl/blog/2010/01/male-kompendium-wiedzy-o-salesletterach/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 14:49:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ententa.pl/blog/?p=112</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj świat żyje w bardzo szybkim tempie. Taki stan rzeczy odbija się także na oferentach różnych produktów poprzez Internet. Należy być bardzo szybkim oraz na każdym kroku wyprzedzać konkurencję, by to klient przyszedł do nas, nie do niej. Oczywiście, ludzie od wieków imają się różnych sztuczek i sposobów, by zachęcić klienta do zakupu. W Internecie widzimy ostatnio rosnącą tendencję do rozsyłania reklam w postaci tak zwanych salesletterów. W wolnym tłumaczeniu są to listy sprzedażowe, czyli teksty z typowo handlowymi ofertami, mające na celu bardzo szybkie skłonienie klienta do zakupu danego towaru. Salesletter wysyłany mailem Dzisiaj email stał się prawdziwą kopalnią pieniędzy dla właścicieli firm, które swoją promocję na szeroką skalę w Internecie zaczęły nawet całkiem niedawno. Dlaczego kopalnią pieniędzy? Co sprawia, że odnoszone są takie zyski? Przede wszystkim, skuteczność tej formy reklamy – dobrze skonstruowany mailing to przynajmniej kilkakrotny wzrost sprzedaży z tej samej kampanii – dodając do tego inne czynniki, staniemy się w posiadaniu prawdziwej maszynki do robienia pieniędzy. A więc, czym salesletter różni się od innych kreacji mailingowych? Od zwyczajnego newslettera różni się...&#160;(<a href="http://ententa.pl/blog/2010/01/male-kompendium-wiedzy-o-salesletterach/">read more</a>)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj świat żyje w bardzo szybkim tempie. Taki stan rzeczy odbija się także na oferentach różnych produktów poprzez Internet. Należy być bardzo szybkim oraz na każdym kroku wyprzedzać konkurencję, by to klient przyszedł do nas, nie do niej. </p>
<p>Oczywiście, ludzie od wieków imają się różnych sztuczek i sposobów, by zachęcić klienta do zakupu. W Internecie widzimy ostatnio rosnącą tendencję do rozsyłania reklam w postaci tak zwanych salesletterów. W wolnym tłumaczeniu są to listy sprzedażowe, czyli teksty z typowo handlowymi ofertami, mające na celu bardzo szybkie skłonienie klienta do zakupu danego towaru. </p>
<p><strong>Salesletter wysyłany mailem</strong></strong></p>
<p>Dzisiaj email stał się prawdziwą kopalnią pieniędzy dla właścicieli firm, które swoją promocję na szeroką skalę w Internecie zaczęły nawet całkiem niedawno. </p>
<p>Dlaczego kopalnią pieniędzy? Co sprawia, że odnoszone są takie zyski? Przede wszystkim, skuteczność tej formy reklamy – dobrze skonstruowany mailing to przynajmniej kilkakrotny wzrost sprzedaży z tej samej kampanii – dodając do tego inne czynniki, staniemy się w posiadaniu prawdziwej maszynki do robienia pieniędzy. </p>
<p>A więc, czym salesletter różni się od innych kreacji mailingowych? Od zwyczajnego newslettera różni się tym, iż jego charakter jest czystko sprzedażowy – ma sprawić, by czytający najlepiej od razu zdecydował się na kupno danego produktu lub skorzystał z jakiejś usługi. W miażdżącej części przypadków, usługi płatnej. </p>
<p>Oczywistą sprawą jest, że sukces tego typu kampanii reklamowej zależy od poziomu jej stworzenia. List taki powinien być poddany bardzo dużej krytyce, by można było poprawić wszelkie niedociągnięcia – tutaj należy zrobić dobre pierwsze wrażenie, mając na uwadze fakt, iż ilość możliwych prób nie zachwyca – mamy jedną.</p>
<p>Salesletter nie musi jednak być wysyłany mailem. Może również być wydrukowany i wysłany pocztą. Ponadto, obecnie najczęściej publikuje się go na stronie internetowej &#8211; albo jako odrębną stronę internetową.</p>
<p><strong>Ważne zasady projektowania listów sprzedażowych</strong></p>
<p>Wszystko, co jest z reguły bardzo skomplikowane, wymaga dużej wiedzy oraz stanowczości we wdrażaniu jej w życie. Tak samo jest i ze specjalnym typem listu reklamowego, który nazywamy listem sprzedażowym lub ofertowym (czyli salesletterem). </p>
<p>Co do zasad ich projektowania bardzo ważną rolę pełni dotychczasowe zaufanie klienta do naszej marki – jeśli konsument nie zna naszej firmy, należy mu ją przybliżyć. Produkt, który jest reklamowany, powinien także być opisany bardzo dokładnie, z pomocą tzw. języka korzyści, a przy tym treściwie i sensownie. </p>
<p>I zawsze, ale to zawsze, należy podać w wiadomości gotowe hiperłącza do reklamowanych materiałów – ich szerszego opisu oraz miejsca, gdzie można szybko i bezpiecznie kupić produkt online, wsparte skuteczną zachętą do dokonania szybkiego zakupu. </p>
<p><strong>Popularność listów sprzedażowych w polskim Internecie</strong></p>
<p>Internet – wydawać by się mogło, że wszędzie sieć jest taka sama. Wszędzie mamy dostęp do tych samych informacji – ogólnie, teoretycznie rzecz biorąc, nie widać wyraźnego rozgałęzienia pomiędzy siecią w Polsce a innymi krajami. </p>
<p>Jednak nastrój i charakter rodzimej sieci kreują rodzime portale, które trendy kopiują od swoich zachodnich odpowiedników. Na swojej drodze nie spotykamy tylko skopiowanych rozwiązań technicznych oraz innych z dziedziny usability www, ale także i marketingu internetowego. </p>
<p>Dzisiejsze kampanie to już prozachodnie praktyki. Bardzo popularne stały się usługi reklamowego mailingu na szeroką skalę o zabarwieniu czysto handlowym – popularne listy sprzedażowe (ang. salesletter) to jednak kreacje stosowane przez niewiele firm, które aktywnie reklamują się za pośrednictwem sieci Internet. Jest tu zatem nadal duże pole do popisu.</p>
<p>Warto wspomnieć, że na rynku wiele małych firm zaczyna stosować tę metodę promocji, w odniesieniu do swojej mniejszej grupy docelowej.</p>
<p><strong>Salesletter – czy tylko w sieci?</strong></p>
<p>Salesletter, poprzez zastosowanie wielu technik perswazyjnych, ma na celu skłonienie konsumenta do zakupu danego produktu lub skorzystania z reklamowanej, płatnej usługi. Dawniej takie listy występowały głównie w świecie realnym, kiedy to naturalnie Internet jeszcze nie był tak popularny – w zasadzie był czymś nieznanym, ale od kiedy się to zmieniło, to właśnie omawiany Internet powziął prym nad tym typem reklamy listownej. </p>
<p>Jednak nie każdy kupuje w Internecie oraz nie każdy jest zainteresowany kupnem online – dla takich osób salesletter w wersji drukowanej to strzał w dziesiątkę.</p>
<p><strong>Szybsza sprzedaż poza siecią</strong></p>
<p>W Internecie sprzedaż danego produktu teoretycznie jest możliwa w czasie krótszym niż kilka sekund, jednak w świecie realnym trwa to zawsze zdecydowanie dłużej. </p>
<p>Mając do dyspozycji jedynie kawałek papieru oraz niedoprecyzowaną grupę osób (musi ona także być dosyć liczna), musimy dotrzeć do klienta, a dokładniej, do jego gustów w realnym świecie. </p>
<p>Jedną z podstawowych różnic listów sprzedażowych w sieci a poza nią jest to, iż w realnym świecie bardzo często dochodzi do tego, że do klienta przychodzimy my – w Internecie użytkownik sam zapisuje się na rozmaite listy wysyłkowe, gdzie jest świadom, że reklamy będą do niego napływać – co może być oznaką także tego, że jest zainteresowany ich treścią, ponieważ zapisał się świadomie, a mając możliwość wypisu, nie robi tego. </p>
<p>Saleslettery będą skuteczne tylko w odniesieniu do określonej grupy docelowej reklamy, ponieważ poza Internetem nie możemy dać konsumentowi możliwości szybkiego i bezpiecznego zakupu, dlatego klient musi być bardziej niż zwykle zdeterminowany do kupna.</p>
<p><strong>Możliwości efektywnej promocji towaru</strong></p>
<p>W dzisiejszych, trudnych dla gospodarki czasach, producenci imają się różnorodnych form reklamy, by zwrócić na siebie uwagę konsumentów. Walczą o pozycję na rynku i własny na nim byt, więc nic w tym dziwnego, że niektóre pomysły przyprawiają o zawrót głowy. </p>
<p>Dzisiaj reklamy tradycyjne stają się powoli przeżytkiem. Biznes szuka nowych rozwiązań. Dużymi krokami świat reklamy zmierza w tzw. direct marketing – czyli marketing bezpośredni. Dzisiaj to handlowiec wychodzi do coraz to bardziej leniwego konsumenta i na wiele sposobów stara się namówić go do kupna towaru. </p>
<p>Agencje reklamowe mają co robić – przy rosnącej konkurencji ich pomoc jest nieoceniona. Warto zauważyć, że teksty reklamowe powinny być pisane przez specjalistów, znających bardzo dobrze to rzemiosło. Wydawać się może, że nie ma w tym nic trudnego – jednak statystyki pokazują co innego – dobrze napisany tekst reklamowy może zwiększyć sprzedaż i efektywność reklamy nawet o kilkaset procent. Niby trochę tekstu, a czyni cuda, przynosząc bardzo duże zyski.</p>
<p><strong>List sprzedażowy a nastawienie internautów</strong></p>
<p>Salesletter jest przesyłką typowo reklamową. Użytkownik, czyli możliwe, że nasz przyszły klient, w takiej wiadomości znajdzie po prostu przekaz: kup to teraz, a od siły tego przekazu i nastawienia użytkownika zależy to, czy kampania reklamowa odniesie sukces. Nastawienie to jest zupełnie inne, gdy oglądamy zdjęcia znajomych w Naszej Klasie, a inne, gdy szukamy czegoś w Google. </p>
<p>Oczywiście, naszym zadaniem jest wpływać na emocje klienta w taki sposób, by były one najlepiej dopasowane do naszych potrzeb. Nie jest to zajęcie proste – wymaga nie tyle wiedzy, co doświadczenia, dlatego nasi copywriterzy mają pełne ręce roboty. </p>
<p>Nastawienie internautów do reklamy z reguły jest negatywne – nikt nie lubi czytać czegoś, co na pierwszy rzut oka nie przyniesie mu korzyści, zmarnuje jego czas oraz odnosi wrażenie, że ktoś próbuje go zmanipulować. Efektywna reklama zmienia te stereotypy przesyłki reklamowej. Jeśli będziesz stosował zaawansowane techniki reklamowe, nie będziesz walczył o samo otwarcie przesyłki przez adresata, ale o wzrosty sprzedaży w danych czasie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ententa.pl/blog/2010/01/male-kompendium-wiedzy-o-salesletterach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kompendium wiedzy o notach prasowych</title>
		<link>http://ententa.pl/blog/2009/11/kompendium-wiedzy-o-notach-prasowych/</link>
		<comments>http://ententa.pl/blog/2009/11/kompendium-wiedzy-o-notach-prasowych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 14:48:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ententa.pl/blog/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[Informacja to nic innego jak rodzaj tekstu, który przekazują media. Informacja jest bowiem nazwą gatunku stosowanego przez dziennikarzy. Przykładem gatunku informacyjnego jest właśnie tekst informacyjny, w którym jego autor powinien odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań: kto, co, gdzie, kiedy, jak oraz dlaczego? Próbując odpowiedzieć na postawione cztery pierwsze pytania, zauważymy, że nie stanowią one żadnego problemu. Jednak przy odpowiedziach na pytanie „jak” i „dlaczego” trzeba kierować się obiektywizmem i realną oceną danej sytuacji czy wydarzenia. Często zdarza się też, że gazety czy telewizja uzupełniają teksty informacyjne o wiadomość „skąd” – skąd pochodzi wiedza o danym wydarzeniem, co często bardzo interesuje widza lub czytelnia. Wypowiedzi, które z zasady powinny informować, są zazwyczaj krótkie, ale poruszają najważniejsze kwestie ujęte w sposób jak najbardziej zrozumiały. Czasami wypowiedzi zastosowane w tekście informacyjnym mogą mieć charakter anonimowy i nie powinno to nikogo dziwić, a tym bardziej, budzić wątpliwości, jeśli chodzi o rzetelność danej informacji. Nota prasowa Nota prasowa jest gatunkiem dziennikarskim, który ciekawie ujmuje treść danego wydarzenia, ale jednocześnie przekazuje ją w sposób bardzo zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy. Pisanie i...&#160;(<a href="http://ententa.pl/blog/2009/11/kompendium-wiedzy-o-notach-prasowych/">read more</a>)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Informacja to nic innego jak rodzaj tekstu, który przekazują media. Informacja jest bowiem nazwą gatunku stosowanego przez dziennikarzy. Przykładem gatunku informacyjnego jest właśnie tekst informacyjny, w którym jego autor powinien odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań: kto, co, gdzie, kiedy, jak oraz dlaczego?</p>
<p>Próbując odpowiedzieć na postawione cztery pierwsze pytania, zauważymy, że nie stanowią one żadnego problemu. Jednak przy odpowiedziach na pytanie „jak” i „dlaczego” trzeba kierować się obiektywizmem i realną oceną danej sytuacji czy wydarzenia. Często zdarza się też, że gazety czy telewizja uzupełniają teksty informacyjne o wiadomość „skąd” – skąd pochodzi wiedza o danym wydarzeniem, co często bardzo interesuje widza lub czytelnia.</p>
<p>Wypowiedzi, które z zasady powinny informować, są zazwyczaj krótkie, ale poruszają najważniejsze kwestie ujęte w sposób jak najbardziej zrozumiały. Czasami wypowiedzi zastosowane w tekście informacyjnym mogą mieć charakter anonimowy i nie powinno to nikogo dziwić, a tym bardziej, budzić wątpliwości, jeśli chodzi o rzetelność danej informacji.</p>
<p><strong>Nota prasowa</strong></p>
<p>Nota prasowa jest gatunkiem dziennikarskim, który ciekawie ujmuje treść danego wydarzenia, ale jednocześnie przekazuje ją w sposób bardzo zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy. Pisanie i publikacja not prasowych jest formą PR.</p>
<p>Nota prasowa zawiera również informacje dotyczące faktów pobocznych opisywanego wydarzenia. Powinna zawierać wszystkie niezbędne informacje na temat danego tekstu, często jest formą stosowaną przez rzeczników prasowych i jest wysyłana do mediów.</p>
<p>Media natomiast dzięki takiej informacji, mając jasny obraz sytuacji, mogą otrzymaną notę skrócić do pożądanej długości, ale w taki sposób, aby nie straciła pierwotnego sensu i znaczenia.</p>
<p>Nota prasowa obok pozostałych gatunków informacyjnych jest bardzo powszechnie stosowana. To niezwykle precyzyjna, choć szczegółowa informacja, ze zrozumieniem której nikt nie powinien mieć żadnego problemu.</p>
<p><strong>Sprawozdanie</strong></p>
<p>Zadaniem sprawozdania jest opisanie wydarzenia, które trwa już dłuższy czas i stale się zmieniają jego okoliczności. Należy pamiętać, że w sprawozdaniu wszystkie fakty musimy poukładać chronologicznie.</p>
<p>Sprawozdanie powinno też zawierać opisy osób, które w nim uczestniczą, aby potencjalnemu odbiorcy jeszcze bardziej przybliżyć treść wydarzenia. Jednak sprawozdania nie można łączyć z gatunkiem informacyjnym zwanym relacją, choć często jest to mylone.</p>
<p>Relacja jest po prostu tylko wypowiedzią dziennikarza podczas bezpośredniej transmisji z miejsca wydarzenia, natomiast sprawozdanie jest przedstawiane po zaistnieniu opisywanego wydarzenia. Dlatego też sprawozdanie jest ważnym elementem w działalności wielu instytucji, np. sprawozdanie półroczne z działalności danej firmy czy też sprawozdanie z posiedzeń komisji.</p>
<p>Do ważnego gatunku należą także sprawozdania z procesów sądowych. Są bardzo często stosowane przez dziennikarzy i bardzo uwiarygodniają przekazywane informacje. Bliski sprawozdaniu jest również życiorys.</p>
<p><strong>Aktualności</strong></p>
<p>Wiadomość to nic innego jak szybkie powiadomienie czytelników czy słuchaczy o zdarzeniach, które wzbudzają zainteresowanie wśród szerokiej grupy odbiorców.</p>
<p>Wiadomość składa się z kilku podstawowych części, czyli tytułu, który zawsze informuje, co się zdarzyło, lidu, który streszcza to, co się stało, oraz korpusu, czyli szczegółowego opisu danej sytuacji. Ta właśnie część wiadomości jest bardzo ważna, gdyż powinna być zawsze obiektywna i jednoznacznie wyrażać myśli.</p>
<p>Oczywiście, duży wpływ na formę wiadomości ma konkurencja na medialnym rynku. Tutaj liczy się sposób przekazania wiadomości, im bardziej ciekawy, tym większe wzbudzi zainteresowanie wśród słuchaczy czy czytelników.</p>
<p>Dobrze jest, aby taka wiadomość była poparta konkretnymi wypowiedziami osób związanych z tematem, np. rzecznika prasowego czy osoby, która jest ekspertem w danej dziedzinie. Poprzez zmiany zachodzące w przekazywaniu wiadomości zaczęły się również zacierać różnice między wiadomością a artykułami prasowymi i komentarzami w zakresie stylistyki tekstu.</p>
<p><strong>Sygnał</strong></p>
<p>Najlepszym przykładem sygnału, który dobrze definiuje to pojęcie, jest np. „x&#8230; nie żyje”, „statek utonął” i tego typu krótkie i zwięzłe informacje.</p>
<p>Takie sygnały najczęściej przekazują agencje informacyjne i są one podawane do publicznej wiadomości tuż po zdarzeniu, kiedy jeszcze dziennikarze nie dotarli bezpośrednio do źródła informacji lub jeszcze nie znaleźli się na miejscu danego zdarzenia.</p>
<p>Sygnały są jednak wiadomościami bardzo zrozumiałymi dla każdego odbiorcy, niezależnie od wieku czy wykształcenia. W formie sygnałów przekazywane są fakty o wyjątkowych zdarzeniach, które nie przytrafiają się zbyt często.</p>
<p>Takie informacje wywierają jednak powszechne zaciekawienie wśród widzów. Nie ulega wątpliwości, że sygnał jest specyficznym gatunkiem informacyjnym, niezwykle treściwym, ale jakże istotnym.</p>
<p>Sygnały są obecnie bardzo popularną formą informacji i stosowane są coraz częściej przez media, ze względu na dużą konkurencję na rynku między gazetami, telewizjami, nie wspominając już o Internecie.</p>
<p><strong>Krótka informacja</strong></p>
<p>News to nic innego jak zwięzła informacja przekazywana przez dziennikarzy radiowych czy też telewizyjnych. Ponad 50 lat temu duńscy dziennikarze zaszeregowali zdarzenia, które obecnie zaliczamy do newsów.</p>
<p>Dlatego też do newsów zaliczamy:</p>
<ul>
<li>wydarzenia, które są wyjątkowo wielkie lub nagle nasilają się,</li>
<li>wydarzenia krótkotrwałe,</li>
<li>wydarzenia zachodzące pomiędzy kolejnymi wydaniami wiadomości,</li>
<li>wydarzenia jednoznaczne, które nie wzbudzają żadnych wątpliwości przy ich ocenie,</li>
<li>wydarzenia, które mogą być bardzo znaczące dla przeciętnego odbiorcy,</li>
<li>wydarzenie przewidywane lub też pożądane przez określoną grupę odbiorców,</li>
<li>wydarzenia, które dzieją się nagle i niespodziewanie,</li>
<li>wydarzenia często powtarzające się, które potencjalny odbiorca powinien pamiętać z przeszłości,</li>
<li>wydarzenia kontrastujące z wcześniejszą wiadomością,</li>
<li>wydarzenia, które dotyczą państw ważnych politycznie,</li>
<li>wydarzenia dotyczące społeczeństwa należącego do tzw. elity,</li>
<li>wydarzenia, które od razu wskazują sprawcę lub także wydarzenia o charakterze negatywnym.</li>
</ul>
<p><strong>Wzmianka</strong></p>
<p>Wzmianka swoją formą bardzo przypomina news. Wzmianka jest bowiem gatunkiem informacyjnym, którego treść stanowi pojedyncze wydarzenie, fakt czy też stan rzeczy.</p>
<p>Jest to równie powszechna forma informacji jak news. Specjalistyczne badania wykazały bowiem, że wzmianka bardzo szybko i długotrwale zapisuje się w pamięci odbiorcy.</p>
<p>Ze wzmiankami bardzo często spotykamy się, czytając prasę. Wzmianki tworzą wszelkiego rodzaju kroniki, przeglądy wydarzeń czy skrótowe wiadomości. Dlatego też we wzmiankach bardzo ważny jest sposób przekazywania informacji, który musi być niezwykle precyzyjny, ale jednocześnie prosty i zrozumiały.</p>
<p>Niezwykle ważna jest także budowa tego typu informacji. Wzmianka czytana w całości musi charakteryzować się logicznym znaczeniem. We wzmiance nie ma miejsca na powtarzanie pewnych kwestii. Zdania powinny być krótkie i proste, gdyż zdania złożone nie pozwalają na dokładne zrozumienie przekazywanej informacji.</p>
<p>Wzmianka jest więc bardzo powszechnie stosowanym gatunkiem informacyjnym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ententa.pl/blog/2009/11/kompendium-wiedzy-o-notach-prasowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótki przepis na hipnotyczny tekst reklamowy</title>
		<link>http://ententa.pl/blog/2009/10/krotki-przepis-na-hipnotyczny-tekst-reklamowy/</link>
		<comments>http://ententa.pl/blog/2009/10/krotki-przepis-na-hipnotyczny-tekst-reklamowy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 14:31:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Perswazja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ententa.pl/blog/?p=120</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś spotkałem się ze stwierdzeniem, że “ludzie uwielbiają historie” i jeśli szczerze odniesiesz się do własnego doświadczenia, to przyznasz, że jest to prawda. Ale czy zdajesz sobie w pełni sprawę: Jak wielką one mają moc?! Na pewno, niejedna historia Cię urzekła – oczarowując Cię do takiego stopnia, że z prędkością światła przeniosłeś się z realnego świata w świat wyobrażony, zaprzeczając jednocześnie wszelkim prawom fizyki. Niesamowite jest to, że gdy już jakaś opowieść pewnym chwytem ujmie Twoją uwagę, zaciekawi i pociągnie w głąb Twojego umysłu, w którym potrafią dziać się rzeczy, jakie nawet filozofom się nie śniły, to jednocześnie nieświadomie ulegasz różnym treściom – chłonąc je niczym mentalna gąbka. Zgodzisz się ze mną, że często mówisz “tak” prośbom i sugestiom, które podano Ci w subtelnym i jednocześnie nieperswazyjnym kontekście anegdoty, czy przypowieści – szczególnie opowiedzianej przez osobę której ufasz. Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się opowiedzieć coś bliskiej Ci osobie i mimo, że nie było to Twoim celem, to jednak ta osoba zaskakująco chętnie wykonała zawarte w historii polecenia? To naturalne. Zastanawiasz się pewnie, jak ów mechanizm...&#160;(<a href="http://ententa.pl/blog/2009/10/krotki-przepis-na-hipnotyczny-tekst-reklamowy/">read more</a>)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś spotkałem się ze stwierdzeniem, że “ludzie uwielbiają historie” i jeśli szczerze odniesiesz się do własnego doświadczenia, to przyznasz, że jest to prawda. Ale czy zdajesz sobie w pełni sprawę:</p>
<p>Jak wielką one mają moc?!</p>
<p>Na pewno, niejedna historia Cię urzekła – oczarowując Cię do takiego stopnia, że z prędkością światła przeniosłeś się z realnego świata w świat wyobrażony, zaprzeczając jednocześnie wszelkim prawom fizyki.</p>
<p>Niesamowite jest to, że gdy już jakaś opowieść pewnym chwytem ujmie Twoją uwagę, zaciekawi i pociągnie w głąb Twojego umysłu, w którym potrafią dziać się rzeczy, jakie nawet filozofom się nie śniły, to jednocześnie nieświadomie ulegasz różnym treściom – chłonąc je niczym mentalna gąbka.</p>
<p>Zgodzisz się ze mną, że często mówisz “tak” prośbom i sugestiom, które podano Ci w subtelnym i jednocześnie nieperswazyjnym kontekście anegdoty, czy przypowieści – szczególnie opowiedzianej przez osobę której ufasz.</p>
<p>Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się opowiedzieć coś bliskiej Ci osobie i mimo, że nie było to Twoim celem, to jednak ta osoba zaskakująco chętnie wykonała zawarte w historii polecenia? To naturalne.</p>
<p>Zastanawiasz się pewnie, jak ów mechanizm można by wykorzystać do efektywniejszej komunikacji z Twoimi potencjalnymi klientami.</p>
<p>A co by się stało, gdybyś zaczął swoim klientom opowiadać na raz nie jedną pasjonującą anegdotę, ale kilka zagnieżdżonych w sobie opowieści, jednocześnie delikatnie zachęcając ich do działań, na jakich Ci zależy? I po co to robić?</p>
<p>Zanim poznasz odpowiedź na te pytania, to powiem Ci wpierw kilka zdań na temat zlecenia na maile reklamowe, które ostatnio w agencji zrealizowaliśmy, a potem się dowiesz, czemu Ci o tym wspominam.</p>
<p>Jeden z naszych Klientów zamówił ok. 4000 znaków tekstu reklamowego, które przybrały postać kilku maili reklamowych, wysyłanych na jego listę. Zamówienie zrealizowaliśmy szybko, z sukcesem i Klient był zadowolony.</p>
<p>Wyobraź sobie teraz, że jesteś partnerem programu partnerskiego Ententy (programu, w którym partnerzy promują nasze produkty w zamian za prowizję) i potrzebujesz stworzyć kilka maili reklamowych na wysyłkę do Twojej listy mailingowej.</p>
<p>Z powodzeniem prowadzisz własny serwis WWW, Twoi subskrybenci chętnie zapisują się na Twój biuletyn i chcesz ich zachęcić do kupna, np.: internetowego kursu Ententy pt.: <a href="http://www.uwolnijswojafirme.pl/Uwolnij_Swoja_Firme.php" target="_blank">Uwolnij Swoją Firmę</a>.</p>
<p>To zrozumiałe, że pragniesz jakoś spieniężyć ruch na Twojej stronie WWW i wymiernie skorzystać ze zbudowanej listy adresowej – to Twój potencjał i Twoje aktywa.</p>
<p>Zastanawiasz się nad tym, co napisać w mailingu reklamowym do swoich subskrybentów, z którymi zdążyłeś już zbudować dobrą więź i kontakt.</p>
<p>Jednocześnie jesteś subskrybentem innych list i dzięki temu czytasz teraz ten artykuł o znaczeniu historii w perswazji i sprzedaży.<br />
Być może zaciekawiło Cię też nasze portfolio, w którym mogłeś znaleźć wiele przykładów skutecznych tekstów reklamowych.</p>
<p>Powoli zaczynasz się domyślać, że ubranie Twojej reklamy w kontekst interesującej opowieści może skłonić Twoich subskrybentów do spełnienia Twoich próśb.</p>
<p>Domyślasz się też, że spiętrzenie opowiadanych historii, po kolei w sobie zagnieżdżonych, pozwoli Ci całkowicie rozłożyć na łopatki wewnętrzną tarczę antyreklamową Twoich potencjalnych klientów.</p>
<p>Poza tym, autor tego artykułu opowiedział Ci już, że jeden z najwybitniejszych twórców hipnozy konwersacyjnej, Milton Erickson, też stosował tzw. “metodę spiętrzania realności” tzn. umieszczania jednych historii wewnątrz kolejnych, wraz z pożądanymi instrukcjami i&#8230; jego pacjenci naprawdę zdrowieli!</p>
<p>Działo się tak, bo cytując z Trance-formations R. Bandlera i J. Grindera: “Podczas gdy świadomy umysł zajęty jest rozgryzaniem tego problemu [o którym mowa w opowiadanej historii], wasza nieświadomość gotowa jest do kontaktu”&#8230;</p>
<p>W czasach Miltona, w psychoterapii nikt nie miał takiej skuteczności, jak on!</p>
<p>Dlaczego zatem Twoi klienci nie mieliby zacząć więcej od Ciebie kupować? Właśnie dzięki tak skonstruowanym tekstom, w których zawarłeś “zagnieżdżone historie” w połączeniu z właściwie dobranymi sugestiami – by do końca osiągnąć pożądany efekt perswazyjny?</p>
<p>Może zastanawiasz się już w jaki sposób to uczynić? Dlatego podam Ci teraz krótki przepis na hipnotycznego maila, który korzysta z dobrodziejstw efektu “spiętrzenia realności”:</p>
<ul>
<li>zacznij opowiadać pierwszą z 	zestawu przygotowanych historii (najlepiej prawdziwych),</li>
<li>zacznij opowiadać drugą 	historię,</li>
<li>zacznij opowiadać kolejną historię,</li>
<li>wprowadź instrukcje na których Ci zależy,</li>
<li>zakończ ostatnią, swoją historię,</li>
<li>zakończ drugą historię,</li>
<li>zakończ pierwsza historię.</li>
</ul>
<p>Pamiętaj o tym, by zamknąć każdą z rozpoczętych historii, ponieważ może się zdarzyć, że ludzie zapomną o tym, co właściwie mieli dla Ciebie zrobić – uwierz Miltonowi i nie zapomnij o żadnym kroku z powyższej instrukcji.</p>
<p>Pamiętaj też o tym, by do swoich opowieści włączać elementy potwierdzające rzeczywistość Twoich potencjalnych klientów, a spotęgujesz cały efekt.</p>
<p>Oznacza to, że najpierw powinieneś sobie odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: “Kim jest mój klient?” i lepiej go poznać. To banał, a jednak wiele firm stale o tym zapomina.</p>
<p>Kończąc ten artykuł i swoje opowieści, zdaję sobie sprawę, że możesz nie chcieć zajmować się pisaniem jakichkolwiek tekstów reklamowych, nawet tak wyrafinowanych, jak te opisane powyżej – w końcu masz nas od tego, a Ty możesz więcej czasu poświęcić innym sprawom <img src='http://ententa.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nawet, jeśli jesteś naszym partnerem, to może wolisz promować nasz inteligentny autoresponder <a href="http://www.fump.pl/" target="_blank">FUMP</a> lub inny z dostępnych produktów i podobnie: nie lubisz pisać samemu&#8230;</p>
<p>Jedno jest pewne. Zdecydowanie warto jest skorzystać z opisanej przeze mnie metody pisania tekstów reklamowych, czy to pisząc je samemu, czy zlecając ich napisanie doświadczonej agencji.</p>
<p>Uwierz Miltonowi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ententa.pl/blog/2009/10/krotki-przepis-na-hipnotyczny-tekst-reklamowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

