Reklama wg Ententy

Konkretne metody i mierzalne efekty

Małe kompendium wiedzy o salesletterach

Dzisiaj świat żyje w bardzo szybkim tempie. Taki stan rzeczy odbija się także na oferentach różnych produktów poprzez Internet. Należy być bardzo szybkim oraz na każdym kroku wyprzedzać konkurencję, by to klient przyszedł do nas, nie do niej.

Oczywiście, ludzie od wieków imają się różnych sztuczek i sposobów, by zachęcić klienta do zakupu. W Internecie widzimy ostatnio rosnącą tendencję do rozsyłania reklam w postaci tak zwanych salesletterów. W wolnym tłumaczeniu są to listy sprzedażowe, czyli teksty z typowo handlowymi ofertami, mające na celu bardzo szybkie skłonienie klienta do zakupu danego towaru.

Salesletter wysyłany mailem

Dzisiaj email stał się prawdziwą kopalnią pieniędzy dla właścicieli firm, które swoją promocję na szeroką skalę w Internecie zaczęły nawet całkiem niedawno.

Dlaczego kopalnią pieniędzy? Co sprawia, że odnoszone są takie zyski? Przede wszystkim, skuteczność tej formy reklamy – dobrze skonstruowany mailing to przynajmniej kilkakrotny wzrost sprzedaży z tej samej kampanii – dodając do tego inne czynniki, staniemy się w posiadaniu prawdziwej maszynki do robienia pieniędzy.

A więc, czym salesletter różni się od innych kreacji mailingowych? Od zwyczajnego newslettera różni się tym, iż jego charakter jest czystko sprzedażowy – ma sprawić, by czytający najlepiej od razu zdecydował się na kupno danego produktu lub skorzystał z jakiejś usługi. W miażdżącej części przypadków, usługi płatnej.

Oczywistą sprawą jest, że sukces tego typu kampanii reklamowej zależy od poziomu jej stworzenia. List taki powinien być poddany bardzo dużej krytyce, by można było poprawić wszelkie niedociągnięcia – tutaj należy zrobić dobre pierwsze wrażenie, mając na uwadze fakt, iż ilość możliwych prób nie zachwyca – mamy jedną.

Salesletter nie musi jednak być wysyÅ‚any mailem. Może również być wydrukowany i wysÅ‚any pocztÄ…. Ponadto, obecnie najczęściej publikuje siÄ™ go na stronie internetowej – albo jako odrÄ™bnÄ… stronÄ™ internetowÄ….

Ważne zasady projektowania listów sprzedażowych

Wszystko, co jest z reguły bardzo skomplikowane, wymaga dużej wiedzy oraz stanowczości we wdrażaniu jej w życie. Tak samo jest i ze specjalnym typem listu reklamowego, który nazywamy listem sprzedażowym lub ofertowym (czyli salesletterem).

Co do zasad ich projektowania bardzo ważną rolę pełni dotychczasowe zaufanie klienta do naszej marki – jeśli konsument nie zna naszej firmy, należy mu ją przybliżyć. Produkt, który jest reklamowany, powinien także być opisany bardzo dokładnie, z pomocą tzw. języka korzyści, a przy tym treściwie i sensownie.

I zawsze, ale to zawsze, należy podać w wiadomości gotowe hiperłącza do reklamowanych materiałów – ich szerszego opisu oraz miejsca, gdzie można szybko i bezpiecznie kupić produkt online, wsparte skuteczną zachętą do dokonania szybkiego zakupu.

Popularność listów sprzedażowych w polskim Internecie

Internet – wydawać by się mogło, że wszędzie sieć jest taka sama. Wszędzie mamy dostęp do tych samych informacji – ogólnie, teoretycznie rzecz biorąc, nie widać wyraźnego rozgałęzienia pomiędzy siecią w Polsce a innymi krajami.

Jednak nastrój i charakter rodzimej sieci kreują rodzime portale, które trendy kopiują od swoich zachodnich odpowiedników. Na swojej drodze nie spotykamy tylko skopiowanych rozwiązań technicznych oraz innych z dziedziny usability www, ale także i marketingu internetowego.

Dzisiejsze kampanie to już prozachodnie praktyki. Bardzo popularne stały się usługi reklamowego mailingu na szeroką skalę o zabarwieniu czysto handlowym – popularne listy sprzedażowe (ang. salesletter) to jednak kreacje stosowane przez niewiele firm, które aktywnie reklamują się za pośrednictwem sieci Internet. Jest tu zatem nadal duże pole do popisu.

Warto wspomnieć, że na rynku wiele małych firm zaczyna stosować tę metodę promocji, w odniesieniu do swojej mniejszej grupy docelowej.

Salesletter – czy tylko w sieci?

Salesletter, poprzez zastosowanie wielu technik perswazyjnych, ma na celu skłonienie konsumenta do zakupu danego produktu lub skorzystania z reklamowanej, płatnej usługi. Dawniej takie listy występowały głównie w świecie realnym, kiedy to naturalnie Internet jeszcze nie był tak popularny – w zasadzie był czymś nieznanym, ale od kiedy się to zmieniło, to właśnie omawiany Internet powziął prym nad tym typem reklamy listownej.

Jednak nie każdy kupuje w Internecie oraz nie każdy jest zainteresowany kupnem online – dla takich osób salesletter w wersji drukowanej to strzał w dziesiątkę.

Szybsza sprzedaż poza siecią

W Internecie sprzedaż danego produktu teoretycznie jest możliwa w czasie krótszym niż kilka sekund, jednak w świecie realnym trwa to zawsze zdecydowanie dłużej.

Mając do dyspozycji jedynie kawałek papieru oraz niedoprecyzowaną grupę osób (musi ona także być dosyć liczna), musimy dotrzeć do klienta, a dokładniej, do jego gustów w realnym świecie.

Jedną z podstawowych różnic listów sprzedażowych w sieci a poza nią jest to, iż w realnym świecie bardzo często dochodzi do tego, że do klienta przychodzimy my – w Internecie użytkownik sam zapisuje się na rozmaite listy wysyłkowe, gdzie jest świadom, że reklamy będą do niego napływać – co może być oznaką także tego, że jest zainteresowany ich treścią, ponieważ zapisał się świadomie, a mając możliwość wypisu, nie robi tego.

Saleslettery będą skuteczne tylko w odniesieniu do określonej grupy docelowej reklamy, ponieważ poza Internetem nie możemy dać konsumentowi możliwości szybkiego i bezpiecznego zakupu, dlatego klient musi być bardziej niż zwykle zdeterminowany do kupna.

Możliwości efektywnej promocji towaru

W dzisiejszych, trudnych dla gospodarki czasach, producenci imają się różnorodnych form reklamy, by zwrócić na siebie uwagę konsumentów. Walczą o pozycję na rynku i własny na nim byt, więc nic w tym dziwnego, że niektóre pomysły przyprawiają o zawrót głowy.

Dzisiaj reklamy tradycyjne stają się powoli przeżytkiem. Biznes szuka nowych rozwiązań. Dużymi krokami świat reklamy zmierza w tzw. direct marketing – czyli marketing bezpośredni. Dzisiaj to handlowiec wychodzi do coraz to bardziej leniwego konsumenta i na wiele sposobów stara się namówić go do kupna towaru.

Agencje reklamowe mają co robić – przy rosnącej konkurencji ich pomoc jest nieoceniona. Warto zauważyć, że teksty reklamowe powinny być pisane przez specjalistów, znających bardzo dobrze to rzemiosło. Wydawać się może, że nie ma w tym nic trudnego – jednak statystyki pokazują co innego – dobrze napisany tekst reklamowy może zwiększyć sprzedaż i efektywność reklamy nawet o kilkaset procent. Niby trochę tekstu, a czyni cuda, przynosząc bardzo duże zyski.

List sprzedażowy a nastawienie internautów

Salesletter jest przesyłką typowo reklamową. Użytkownik, czyli możliwe, że nasz przyszły klient, w takiej wiadomości znajdzie po prostu przekaz: kup to teraz, a od siły tego przekazu i nastawienia użytkownika zależy to, czy kampania reklamowa odniesie sukces. Nastawienie to jest zupełnie inne, gdy oglądamy zdjęcia znajomych w Naszej Klasie, a inne, gdy szukamy czegoś w Google.

Oczywiście, naszym zadaniem jest wpływać na emocje klienta w taki sposób, by były one najlepiej dopasowane do naszych potrzeb. Nie jest to zajęcie proste – wymaga nie tyle wiedzy, co doświadczenia, dlatego nasi copywriterzy mają pełne ręce roboty.

Nastawienie internautów do reklamy z reguły jest negatywne – nikt nie lubi czytać czegoś, co na pierwszy rzut oka nie przyniesie mu korzyści, zmarnuje jego czas oraz odnosi wrażenie, że ktoś próbuje go zmanipulować. Efektywna reklama zmienia te stereotypy przesyłki reklamowej. Jeśli będziesz stosował zaawansowane techniki reklamowe, nie będziesz walczył o samo otwarcie przesyłki przez adresata, ale o wzrosty sprzedaży w danych czasie.

Małe kompendium wiedzy o salesletterach został napisany przez Piotr Michalak oraz umieszczony w kategorii Narzędzia w dniu 10.01.2010.

Send this page to Twitter Tweet This - Share on Facebook Share on Facebook - Stumble This Stumble This
Digg This Digg This Post - Save to del.icio.us Save to del.icio.us

Komentuj